Wiadomości
Jak się okazuje, już wkrótce z adresów internetowych mogą zniknąć „końcówki” .com, .org czy krajowe .pl, .uk. czy .de. Możliwe będzie wykupienie dowolnej domeny najwyższego poziomu, choć będzie to sporo kosztować. Na takie rozwiązanie zgodziła się Rada Dyrektorów ICANN, organizacja zarządzaja ruchem w Internecie.
Obecnie adresy internetowe mają ograniczoną liczbę końcówek. Często tą końcówką jest domena krajowa (np. .pl lub .uk) lub tzw. domena najwyższego poziomu, np. .com, .net, .org itd. W sumie funkcjonują 22 domeny najwyższego poziomu oraz 250 krajowych.

ICANN, organizacja zarządzająca ruchem w sieci, już od dłuższego czasu zastanawiała się, czy nie udostępnić takich domen najwyższego poziomu, które mogłyby kupować firmy lub organizacje. Przykładowo Google mogłaby kupić domenę .google aby oferować swoje usługi. Mogłyby też powstać domeny takie, jak .sport, .newyorkcity (dla miasta) lub .football (np. dla FIFA).

Rada Dyrektorów ICANN zatwierdziła dokument pod nazwą Applicant Guidebook. Wyjaśnia on, w jaki sposób różne instytucje mogą się starać o przyznanie domeny najwyższego poziomu. W toku długich dyskusji dokument ten przeszedł siedem znaczących rewizji, które wywołały ponad tysiąc komentarzy. Założenia przyjęte w tym dokumencie są niezwykle ważne, bo mają zapewnić bezpieczeństwo całego systemu i będą regulować kwestie tożsamości cyfrowej dużych firm i organizacji.

ICANN ma niebawem uruchomić globalną kampanię dotyczącą nowych domen. Wnioski o ich przyznanie będą przyjmowane od 12 stycznia 2012 r. do 12 kwietnia 2012 r. Do roku 2013 możemy spodziewać się setek nowych domen najwyższego poziomu.

Z informacji AP oraz Reutersa wynika, że staranie się o własną domenę najwyższego poziomu będzie kosztować 185 tys. USD i konieczne będzie wykazanie, że są podstawy do przyznania danej domeny. ICANN ma zatrudnić setki konsultantów, którzy będą sprawdzać zasadność wniosków.

Szczęśliwi nabywcy nowych domen zapłacą 25 tys. USD rocznie za prawo do korzystania z nich. ICANN może uruchomić aukcję domen, jeśli kilka podmiotów będzie miało uzasadnione roszczenia do danej domeny. Właściciele nowych domen będą mogli potem pobierać opłaty od tych, którzy będą chcieli uruchomić strony z daną końcówką.

źródło: http://di.com.pl/
Agnieszka Musialska