Pouzzolli
Wulkan Solfatara
W miejscowości znajdującej się na północ od Neapolu znajduje się krater na wpół wygasłego wulkanu Solfatara. Nie wybucha on już od paru tysięcy lat, ale podobnie jak w czasach rzymskich stanowi dziś atrakcję turystyczną - można do niego wejść. Jest to niesamowite miejsce - z otaczających skał wydobywa się para, żółtoszary, gorący w dotyku grunt dudni pod stopami, a źródła bezgłośnej emisji gazów przepajają powietrze zapachem siarki. Niektóre z tych źródeł czyli fumaroles, są obudowane cegłami i panuje w środku temperatura jak w saunie.
By dotrzeć do wulkanu musieliśmy dojechać kolejką miejską do Pouzzoli, później trochę pieszo, trochę autobusami wspiąć się do krateru, który znajduje się obok kempingu. Było to bardzo ciekawe przeżycie. W samym słońcu o 12 przy prawie 50 stopniach w słońcu obchodzilićmy ziejące siarką wyziewy, przy których było jeszcze cieplej. Wszędzie bulgotało, a zapach siarki przśladował mnie przez najbliższe trzy dni. Wytrzymaliśmy tam około 40 minut, po czym przynajmniej ja miałem dość. Nie mniej warto polecić to miejsce, do którego dociera niewielu turystów.
Zdjęcia XXIII
Strona
główna